Bałagan

Ciągły bałagan, ciągłe sprzątanie a i tak efektów nie widać. Długo zastanawiałam się dlaczego tak jest. I doszłam do wniosku, że problem tkwi w nadmiarze. Nadmiar zabawek, nadmiar ubrań i rzeczy, które tak naprawdę są zbędne.  Minimalizm jest pierwszym krokiem do porządków. Tak samo jak w mieszkaniu, tak samo w swoim życiu powinniśmy pozbyć się nadmiaru zbędnego bagażu, toksycznych rzeczy (ludzi). Uporządkować najpierw duszę, wtedy zapanuję ład w naszym otoczeniu.  Nadmiar rzeczy nas przytłacza, nie mamy czym oddychać.  Powinniśmy ograniczyć się do tego co konieczne a reszty się pozbyć.  Powiniśmy  stworzyć sobie przestrzeń abyśmy mieli gdzie żyć.

Dobra jutro tak zrobię a dziś kupię jeszcze jedną grę i jedną książkę. To będzie ostatni zbędny zakup,….. w tym miesiącu:) Nie no żarcik. ZEEEEERO zbędnych zakupów. Zero zbędnych zakupów. Powtarzajcie za mną: zero zbędnych zakupów. Jak komuś się uda dajcie mi znać:)