Chodź mamo, pokaże Ci mój świat

Siema wszystkim. Tęskniliście? Głupie pytanie;) ja też tęskniłem. Chciałem ostatnio pokazać mamie świat. Ale nie ten dorosły, ograniczony do telewizora, telefonu, plastiku. Świat prawdziwy zbudowany z marzeń i emocji? Wiecie Co to jest? Nie no Wy nie wiecie o czym mowie. Bo już zapomnieliście o tym. Zapomnieliście ze białe nie zawsze jest białe, ze biedronka może naprawdę polecieć do nieba, ze pod tym kwiatkiem i na tym kwiatku jest życie. Chce jej tez pokazać ta wróżkę z tej bajki i te niebo z kołysanki co kiedyś mi śpiewała. No chce pokazać ten świat ale nie wiem jak mam to zrobić? Może Wy mi powiecie? Bo ja już nie mam pomysłu? Nie mam pomysłu jak nauczyć dorosłych patrzeć oczami malucha:(
Wiem!! kupie jej w aptece jakiś środek na odzyskanie pamięci i przypomni sobie jak to jest być dzieckiem. Jaki jest wtedy piękny świat. Ewentualnie zrobię machinę czasu i cofniemy się w czasie. No i to jest pomysł. Dobra spadam robić wehikuł czasu. Nie martwcie się wrócę jeszcze do Was;) a mamę jak mnie wkurzy zostawię w przeszłości;) buziole:)